uzależnienie stało się zbyt mocne...
czwartek, 17 maja 2012
piątek, 11 maja 2012
Życie nasze składa się z krótkich momentów...
Chce żyć a nie tylko być.. chce czuć prawdziwie .. smakując do dna
a nie tylko czując posmak.. Chce sobą być a nie taka jaka chcą mnie
widzieć inni... I tak bardzo pragnę mieć cie obok siebie...
Niewiele?? A może wszystko?
Brakuje mi tańca ,brakuje mi zdjęć ,farb,pędzli .Czas na powrót do przeszłości. O ile to możliwe...
Przerwany film. Ogromne zmiany.Nie czuję się sobą,nie wiem co myśleć.
Pustka w głowie,pustka w słowach. To nie jest już ta sama osoba.
Słońce wysysa ze mnie całą energię.
Czekam ... na co ? Tak właściwie ... nie wiem.
Na wakacje,na miłość,na życie,na studia,na imprezy,na cudowne chwile w dobrym towarzystwie,na śmierć(?) nie mam pojęcia.
Nadchodzą wakacje,beztroska,uśmiech,słodkie lenistwo ,ale też Woodstock,imprezy i może Coldplay.
Muszę żyć ze świadomością, że najstraszliwszy potwór rezyduje
bardzo blisko mnie i lada chwila może mnie dopaść. Potwór znany
przeszłością, rzecz jasna.
Odkąd pokochałam życie, śmierć zaczęła mnie lubić.
Trudno.Bywa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

